|
Blog > Komentarze do wpisu
Mam niepokojące skłonności.
Bardzo lubię kocie kosmetyki, a dokładnie ich zapach. Pryskaliśmy kota antystatykiem i R. mający najwyraźniej słabego cela i duży rozrzut spryskał też moje ręce i sweter. Siedzę sobie teraz i się wwąchuję. Ten zapach sprawia że mam ochotę iść i popsikać swoje włosy może też mi takie gęste wyrosną? Jednak naprawdę zacznę się martwić dopiero kiedy najdzie mnie ochota na kocią karmę ;P Do tego daleka droga jeszcze, jak otworze zamknięty wór to mnie odrzuca a koty jedzą super. Wcale nie tak dawno kupiłam 20 kg i jesteśmy już przy drugiej dziesiątce całe szczęście że to im w tłuszcz nie idzie tylko w mięśnie nie lubię spasionych kotów.
Jako kocia matka się nie sprawdzam urodziny Sida obeszliśmy 3 dni za wcześnie a o tym ze Nirmay skończył rok w ogóle zapomniałam. Znaczy pamiętałam ale byłam pewna że to w lutym a okazało się że 19 stycznia. Muszę sie w końcu zebrac i zrobić im trochę zdjęć do rodzinnego albumu. piątek, 27 stycznia 2012, gusla1
|
|